Artykuł napisany przez 7:28 pm Bieganie, Ćwiczenia

Recenzja ASICS Gel-Kinsei Max

Asics Gel-Kinsei Max Wprowadzenie

Jeśli znasz najnowsze buty do biegania ASICS, zauważyłeś, że żaden z nich nie ma już widocznego żelu: Nimbus, Cumulus i Kayano to przykłady.

Buty do szybkiego biegania, takie jak Metaspeed i Magic Speed, w ogóle nie mają żelu, podobnie jak buty do codziennego treningu, takie jak Novablast i Superblast.

Żel jest ciężką technologią i nie dodaje wielu korzyści w zakresie wydajności. ASICS zaczął zdawać sobie z tego sprawę w ciągu ostatnich kilku lat. Nadal używają żelu w niektórych starszych modelach, ale w postaci ukrytej, silikonowej wkładki żelowej wewnątrz buta.

Jednak w przypadku Kinsei żel zawsze był jego charakterystyczną cechą i chociaż ilość żelu w najnowszej wersji została stonowana, nadal jest on widoczny w pięcie.

Kinsei Max kosztuje 180 dolarów. Fakt, że jego cena jest prawie dokładnie taka sama jak Adidas Ultraboost Light, mówi nam, do kogo ASICS kieruje ten but: do sneakerheadów, entuzjastów siłowni i zwykłych biegaczy.

Waży 11,7 uncji (333 g) dla męskiego standardu US9, który jest bardzo ciężki jak na buty do biegania w dzisiejszych czasach. Jest to niewielka redukcja wagi w stosunku do poprzedniej wersji, Kinsei Blast, która ważyła 11,9 uncji (337 g).

Asics Gel-Kinsei Max Pierwsze wrażenia

Kiedy przymierzyłem Kinsei Max w sklepie, pole palców wydawało się zbyt wąskie, podobnie jak w Nimbus 25. Musiałem zwiększyć rozmiar o pół rozmiaru.

Pierwszym biegiem była sesja sprintów na wzgórzu i od razu mogłem stwierdzić, że Kinsei Max został zaprojektowany do biegania w wolnym tempie. Trudno mi było przyspieszyć, gdy szedłem pod górę, głównie ze względu na jego wagę.

Lądowania były bardzo wyściełane, a przejścia niezwykle płynne. Przypominały mi 2 inne buty: GlideRide 3 i Superblast.

Superblast również nie ma gumy na podeszwie zewnętrznej, więc ma wyściełane lądowanie podobne do Kinsei Max. GlideRide ma również pluszową cholewkę i płytkę wewnątrz podeszwy środkowej z rockerem w przedniej części stopy.

Cholewka Asics Gel-Kinsei Max

Cholewka Kinsei Max została zbudowana z myślą o komforcie i jest dość podobna do Nimbusa 25. Materiał nie jest tak rozciągliwy, ale ma również płaski, dzianinowy język.

Język jest częściowo klinowaty, więc nie doświadczam ślizgania się języka. Kołnierz jest bardzo dobrze wyściełany, a wewnętrzna wyściółka ma gładką, luksusową fakturę. Dzięki całej wyściółce cholewka jest ciepła, więc bardziej nadaje się do chłodnych klimatów.

Wewnętrzny zapiętek i blokada stopy są świetne – nie ma poślizgu pięty. Na zapiętku znajduje się również odblaskowy pasek.

Jedyną wadą cholewki jest to, że jest o pół rozmiaru za mała ze względu na wąski nosek, więc większość biegaczy będzie musiała zwiększyć rozmiar o pół rozmiaru.

Podeszwa Asics Gel-Kinsei Max

Kinsei Max ma naprawdę wygodną, miękką i amortyzowaną podeszwę. Ma bardziej nowoczesny charakter niż inne buty treningowe ASICS, takie jak Nimbus i Cumulus, ze względu na brak gumy na podeszwie zewnętrznej.

Jeśli lubisz wyściełane buty Hoka Mach 5 i Superblast, polubisz Kinsei Max.

Podeszwa środkowa ma podwójną gęstość z FF Blast+ Eco na górze i FF Blast na dole, która tworzy podeszwę zewnętrzną. Podeszwa jest nieco twardsza niż podeszwa Nimbus 25, która również wykorzystuje FF Blast+ Eco w podeszwie środkowej, ale nadal jest bardzo miękka i zapewnia ochronę.

VersaUżyteczność nie jest mocną stroną Kinsei Max. Lubię go używać tylko do łatwych lub regeneracyjnych biegów, które trwają 5:30 minut na km (8:52 na milę) lub wolniej. Długie biegi również nie są tak przyjemne, ponieważ nie są wydajne. Głównym powodem, dla którego nie może przyspieszyć, jest jego waga – większość wagi pochodzi z żelu w pięcie.

W pięcie znajduje się duża ilość żelu, ale jeśli przyjrzysz się uważnie, zobaczysz, że nie jest to w 100% żel – w środku żelu znajduje się rdzeń z pianki. ASICS nazywa to Hybrid Gel i jego głównym celem jest zmniejszenie wagi, ale tak naprawdę nie zauważyłem różnicy podczas biegu.

W pięcie i śródstopiu znajduje się płytka TPU. W przeciwieństwie do płytki w przedniej części stopy, która sprawia, że but jest bardziej sprężysty (jak w GlideRide 3), ta płytka jedynie wygładza przejścia od pięty do śródstopia, dzięki czemu nie czuć różnicy między żelem w pięcie a pianką w śródstopiu.

Stabilność jest bardzo dobra, biorąc pod uwagę, że jest to neutralny but treningowy. Ma szeroką podstawę, a podeszwa środkowa nie jest zbyt miękka, więc nie ma większego odchylenia. Czuje się bardziej stabilny niż Nimbus 25 i Cumulus 25.

Na podeszwie zewnętrznej znajduje się gruba warstwa FF Blast z niewielką ilością AHARPLUS na zewnętrznej bocznej części pięty. Trwałość podeszwy zewnętrznej jest znacznie niższa niż w przypadku innych codziennych butów ASICS i zauważyłem dość duże zużycie mojej pary na pięcie.

Przyczepność nie jest zbyt dobra w mokrych warunkach ze względu na płaską podeszwę zewnętrzną, ale na suchych nawierzchniach jest w porządku.

Wnioski dotyczące Asics Gel-Kinsei Max

Gdyby nie jego waga, Kinsei Max byłby naprawdę bardzo dobrym butem do biegania. To jedne z najwygodniejszych butów do biegania, jakie testowałem w tym roku, ale wolałbym używać ich na siłowni lub do noszenia na co dzień, a nie do biegania, ponieważ są tak nieporęczne.

Kinsei Max należy do tej samej kategorii co Adidas Ultraboost Light. Oba są luksusowymi, amortyzowanymi butami przeznaczonymi do powolnego biegania. Kinsei Max jest jednak znacznie lepszy, ponieważ ma bardziej miękką, płynniejszą jazdę i wygodniejszą cholewkę.

Myślę, że za 180 dolarów Kinsei Max jest o wiele za drogi. Nie poleciłbym go zamiast Novablast 3 lub Cumulus 25, które są o 40 USD tańsze. GlideRide 3 ma również znacznie lepszą wartość za jedyne 150 USD. Kinsei Max nie jest tak wszechstronny, nie jest tak trwały i znacznie cięższy.

Kinsei Max został zaprojektowany tak, aby spodobać się bardzo specyficznemu biegaczowi: starszemu biegaczowi, który odczuwa pewną nostalgię za tradycyjną technologią żelową ASICS, która była główną cechą większości ich butów przez dziesięciolecia.

Nie będę nadal używać Kinsei Max w mojej rotacji biegowej. Chociaż podoba mi się wygląd żelu w bucie, nie sądzę, aby korzyści z niego płynące uzasadniały jego dodatkową wagę.

(Visited 12 times, 1 visits today)
Close