Artykuł napisany przez 10:08 am Bieganie, Ćwiczenia

Recenzja Mizuno Wave Rebellion Pro.

Mizuno Wave Rebellion Pro Wprowadzenie

Kiedy myślę o butach biegowych Mizuno, myślę o ciężkich, oldschoolowych trenażerach, takich jak Wave Rider i Wave Inspire. Te codzienne trenery mają podjazdy, które są przewidywalne i spójne, ale są przeciwieństwem ekscytacji. Dlatego tak bardzo zaskoczyła mnie premiera modelu Wave Rebellion Pro.

Wave Rebellion Pro to nowy, ekscytujący, innowacyjny super but maratoński Mizuno. Na super but Mizuno musieliśmy czekać bardzo, bardzo długo i są jedną z ostatnich marek, która go wypuściła. Mizuno zawsze było najwolniejsze w wprowadzaniu innowacji, najwolniejsze w przyjmowaniu nowych technologii.

Wave Rebellion Pro nie jest tanim butem i za 250$ konkuruje z takimi modelami jak Adios Pro 3, Vaporfly Next% 2 czy Metaspeed Sky+, z których wszystkie są bardzo popularnymi maratończykami. W dzisiejszych czasach nie wystarczy mieć sztywną karbonową płytkę wklejoną między energetyczną piankę: musi mieć coś innego, coś innowacyjnego, czego nie mają konkurenci.

Aby go wyróżnić, Mizuno stawia na dziką geometrię podeszwy środkowej Wave Rebellion Pro, która wygląda tak, jakby brakowało pięty. Projektanci stworzyli Wave Rebellion Pro z myślą o kolcach torowych. Chcieli odtworzyć uczucie biegania po torze, ale w znacznie wyższym, bardziej amortyzowanym pakiecie. Waży 7,9 uncji (223 g) dla męskiego US9, co jest nieco cięższe niż przeciętny karbonowy zawodnik.

Wave Rebellion Pro nie jest jeszcze powszechnie dostępny i musiałem sprowadzić moją parę do Malezji z Australii. Obecnie jest to jeden z trudniejszych super butów do kupienia jeśli mieszkasz poza Europą, USA, Australią czy Japonią.

Mizuno Wave Rebellion Pro Pierwsze wrażenia

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem zdjęcia Wave Rebellion Pro, pomyślałem, że wygląda to jak but koncepcyjny, coś podobnego do ich szalonego buta Enerzy, który został zaprojektowany, aby pokazać ich nową piankę środkową. Projekt podeszwy środkowej Rebellion Pro z odciętą piętą wyglądał jak nic, co wcześniej widziałem i byłem naprawdę ciekawy, jak się sprawuje.

Mój pierwszy bieg był treningiem interwałowym składającym się z 500 m interwałów. Byłem naprawdę pod wrażeniem tego, jak energiczną jazdę czułem. Nie była tak sztywna jak myślałem, a dzika geometria podeszwy środkowej nie sprawiała wrażenia niewygodnej.

Butem, który najbardziej przypominał mi Adidas Prime X ze względu na to, jak wysoki i niestabilny był w odczuciu, jednak przednia część stopy Wave Rebellion Pro była bardziej elastyczna, a przejścia czuły się bardziej naturalne. Rebellion Pro był również bardziej niestabilny.

Zdecydowałem się użyć go podczas mojego półmaratonu Kuala Lumpur City Day. Podczas wyścigu czułem się wydajnie i agresywnie, jednak od 19. kilometra, kiedy na trasie było dużo zwrotów, czułem duży nacisk na kostki z powodu niestabilności. Udało mi się ukończyć w czasie 1 godziny 34 minut (tempo 4:19 na kilometr/6:57 na milę), co było dla mnie przyzwoitym czasem.

Cholewka Mizuno Wave Rebellion Pro

Cholewka Wave Rebellion Pro jest wykonana z cienkiej, lekkiej siateczki, która przypomina mi cholewkę, którą można znaleźć na starym szkolnym mieszkaniu wyścigowym.

Język bez klina jest płaski jak naleśnik i ma boki, które są tak cienkie, że się zawijają. Przy zakładaniu buta trzeba trzymać się obu stron podczas wsuwania stopy, co jest uciążliwe. Doświadczyłem również ślizgania się języka w dół podczas biegu.

Nie ma zapiętka, ale kol.lar ma wystarczającą wyściółkę i nie miałem poślizgu pięty podczas używania węzła biegacza.

Dla mnie cholewka działa zgodnie z rozmiarem, ale ma naprawdę wąski przód stopy i pole palców, więc jeśli masz szerokie stopy, poleciłbym pójście w górę o pół rozmiaru.

Jednostka podeszwy Mizuno Wave Rebellion Pro

Wave Rebellion Pro został zaprojektowany jako szybki, długodystansowy super but i na pewno tak się czuje. Agresywna geometria szybko przesuwa Cię do przodu od tyłu buta do palców. Nie jest to napęd typu springboard, który można uzyskać w innych sztywnych super butach, ale ma płynne, oszczędzające energię przejścia, które pasują do dłuższych dystansów.

Jako lekki nadpronator, konstrukcja podeszwy środkowej w Wave Rebellion nie do końca mi odpowiada. Wynika to głównie z przyśrodkowej strony buta, która ma duże wycięcie na śródstopiu, więc boczna strona jest bardziej wspierająca niż przyśrodkowa. Podczas przejść, but zmusza mnie do mocnego uderzenia w przyśrodkową stronę pięty- zwykle uderzam po przeciwnej stronie pięty.

W wyniku tego wycięcia oba moje buty są zniszczone na przyśrodkowych stronach pięty i wyglądają jakby pies wyrwał kawałek pięty z powodu brakującej pianki. To utwierdza mnie w przekonaniu, że Wave Rebellion Pro nie jest tak trwały jak niektóre inne super buty.

Kiedy biegniesz w linii prostej po równej nawierzchni, stabilność nie jest zła, ale kiedy musisz pokonać zakręt lub kiedy biegniesz po nierównej nawierzchni, but staje się tak niestabilny, że musisz zwolnić do tempa ślimaka.

Wysokość stosu podeszwy środkowej w najgrubszym miejscu faktycznie przekracza 40 mm, ale Mizuno genialnie udało się uczynić ją legalną na zawodach dzięki obciętej pięcie, bo miejsce, od którego mierzy World Athletics jest w punkcie 75% podeszwy zewnętrznej. W tym momencie jest to poniżej 40 mm.

Agresywne ścięcie pięty nie jest w ogóle niewygodne, nawet jeśli jesteś ciężkim napastnikiem pięty, a podczas biegów zapominałem, że but ma odciętą piętę. Jest to coś, do czego można się przyzwyczaić.

Powolne bieganie w Wave Rebellion nie jest tak złe, jak można by sobie wyobrazić ze względu na brakujący obszar pięty, o ile jest to na płaskim terenie z minimalnymi zakrętami. Zrobiłem w nim przyjemne 40 K (w większości łatwym tempie) i czułem się naprawdę wydajny dzięki geometrii rocker, podczas gdy żywa pianka podeszwy środkowej utrzymywała moje nogi w świeżości.

Na podeszwę środkową Wave Rebellion Pro składają się 2 różne pianki: twardsza Enerzy Lite na dole i bardziej miękka Enerzy Lite Pro na górze. Te 2 pianki są bardzo spójne i dają butowi miękką, amortyzowaną jazdę, która jest porównywalna z Endorphin Pro 3 pod względem miękkości.

Płytka Wave w Rebellion Pro jest wykonana z nylonu z domieszką węgla i nie jest tak sztywna jak płytki w innych karbonowych butach wyścigowych, dzięki czemu jazda jest łatwa dla łydek i Achillesów. Nigdy nie miałem sztywnych łydek po biegu w Rebellion Pro, nawet po przebiegnięciu 40 km. Płyta posiada również wycięcie w przedniej części stopy oraz strukturę plastra miodu w śródstopiu dla zwiększenia napędu, ale nie czuję żadnego z tych elementów.

Przyczepność to największa siła Wave Rebellion Pro. Ma małe, ostre wypustki, które naprawdę wgryzają się w drogę i można je usłyszeć, gdy wgryzają się w smołę. Jest to jedna z najlepiej trzymających się podeszw, jakie do tej pory testowałem.

Mizuno Wave Rebellion Pro Wnioski

Wave Rebellion Pro to świetna pierwsza próba Mizuno w zakresie maraton super but, jednak ze względu na swoją niestabilność lepiej nadaje się dla elit, sub elit i innych doświadczonych biegaczy z dobrą formą.

Uważam, że jest to niesamowicie przyjemny but z bogatą amortyzacją i energiczną jazdą. Będę go nadal używał do sesji treningowych, ale wyścigi, w których będę biegał będą pełne zwrotów akcji, więc brak stabilności Wave Rebellion będzie powodował u mnie pewien dyskomfort.

Jeśli Mizuno wypełni środkowe wycięcie podeszwy w kolejnej wersji, będzie to znacznie przyjaźniejszy, stabilniejszy super but, który nie będzie zmuszał nadpronatorów do mocnego uderzania po stronie przyśrodkowej.

Uważam też, że Wave Rebellion Pro nie jest tak propulsywny jak niektóre inne wyścigówki. Nie ma bardzo agresywnego toe-springu i mam wrażenie, że przedstopie powinno mieć takie samo ścięcie jak pięta; spowodowałoby to bardziej widoczne odczucie wychylenia do przodu. Jego płytka nie jest też aż tak sztywna, więc nie czuć, że jest wyjątkowo sprężysta.

Dla mnie nie jest to but z najwyższej półki wśród butów wyścigowych, nie czuje się w nim tak szybko ani nie ma tak mocnego uderzenia jak w Adios Pro 3, Endorphin Pro 3 czy Rocket X 2, więc nie uważam, że jest wart swojej ceny 250$.

Ma jednak najlepszą przyczepność spośród wszystkich butów wyścigowych, które ostatnio wypróbowałem.

(Visited 57 times, 1 visits today)
Close