Witam Cię na moim blogu, gdzie poznasz pyszne, łatwe i dietetycznie przepisy :) Najnowsze i poparte dowodami naukowymi nowinki dietetyczne

Jogurtowe ciasto z truskawkami w wersji fit

Do lata coraz bliżej… Plaże, wyjazdy, sezon bikini… Jeśli boicie się o swoją sylwetkę, a kusi Was ciasto z sezonowymi owocami ten przepis jest dla Was… ! Lekkie, jogurtowe z truskawkamiDietetyczne, ale dalej pyszne! Dla wszystkich słodkich dziurek (ze mną na czele :)! Deser bez wyrzutów sumienia! Do tego błyskawiczny!

Uwielbiacie truskawki? Ja kocham… Nie mogłam się doczekać tego pięknego dnia, w którym nasze rodzime truskawki pojawią się…

Błoga chwilo trwaj!

Jestem prawdziwym truskawkożercą, dodaję je praktycznie wszędzie- owsianka z truskawkami, serek wiejski- z truskawkami, sałatka – z truskawkami (ta warzywna-nie, nie wcale nie jestem psychiczna 😛 ), jogurt no to truskawki, po obiedzie – truskawki z ksylitolem rozdrobnione… Na podwieczorek truskawki…

I tak aż truskawki się skończą i mam ich dość do zimy i potem tęsknym wzrokiem patrzę za nimi i odliczam miesiące, dni , godziny aż się pojawią ! 🙂

Więc do kompletu mojej obsesji z truskawkami nie mogło zabrać ciacha z truskawkami!

Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła fit wersji… Ahh te wyrzuty sumienia dietetyka, liczenie kalorii w głowie, ciężkie życie dietetyka … (oczywiście żartuję 🙂

ale jak zwykle smak nie mógł odbiegać od klasycznego ciast i tak oto powstał ten przepyszny i dietetyczny wypiek!

Powiem szczerze, że był kompletną improwizacją (jak większość moich przepisów) i zawsze jak coś musi trafić do piekarnika to mam dreszcze emocji….

Na szczęście (nie zapeszając! ) ostatnio moja dobra passa trwa, a może to kwestia piekarnika, bo na moim nowym wszystko wychodzi idealnie! 🙂

Pomysł zrodził się w Dzień Matki na ostatnią chwilę 1,5 godziny przed wyjazdem do mojej Mamy także szybki zakup truskawek i ryzyk fizyk … opłacało się!

Oczywiście mogłam pomyśleć wcześniej, ale nie byłabym sobą, gdybym nie wpadła na genialny pomysł kilka dni wcześniej… Na przyjście na świat spóźniłam się o tydzień i tak mi już zostało…

Ale ja + adrenalina = idealne kulinarne połączenie <3

Ciasto się praktycznie samo się robi, w tempie ekspresowym, najdłużej się piecze i niestety.. bardzo szybko znika… 🙂

U mnie rozeszło się w ciągu godziny… Smutno! Ale moja sylwetka tym bardziej na tym nie ucierpiała!

Akcja sześciopak dalej u mnie trwa, mam nadzieję, że za niedługo pokażę Wam efekt mojej pracy nad nim <3

Jeden kawałek i do tego spory kawałek to tylko 199 kcal!

Porównując ilości kalorii to kawałek ze standardowego przepisu to już 400 kcal!

Różnica jest ogromna!

Dlatego bez wyrzutów sumienia dbając o swoją sylwetką możesz wcinać to ciasto! 🙂

Składniki

1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej (200 g) u mnie pszenna pełnoziarnista

2 jogurty naturalne proteinowe Pilos z Lidla (300 ml)

30 g roztopionego masła lub oliwy z oliwek

2 jajka

szklanka ksylitolu (zmiksowanego na puder)

łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

Przygotowanie

Owoce myjemy, osuszamy i kroimy na ćwiartki. Ksylitol zmielić na cukier (yyy ksylitol? tak będzie chyba poprawnie :D)  puder (w moim przypadku w starodawnym ruskim młynku, 30letni, ale dalej sprawny, cudowna technologia 🙂

Jajka ucieramy z ksylitolem, dodajemy rozpuszczone masło i partiami jogurt i wszystko miksujemy.

Mąkę przesiewamy, dodajemy proszek do pieczenia, odrobinę soli, dodajemy do masy jogurtowej i mieszamy aż do połaczenia składników

Ciasto przelewamy do formy (u mnie silikonowa, jeśli nie macie takiej posmarujcie delikatnie tłuszczem lub wyłóżcie papierem do pieczenia) i wkładamy do wcześniej nagrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy około 40- 45 minut do suchego patyczka (broń Boże nie otwierajcie za wcześnie piekarnika, bo może opaść 🙁

I to wszystko, prawda, że szybko? 🙂

Przygotowanie zajęło mi około 10 minut! 🙂

Smacznego! :)))

Wartość odżywcza 1 kawałka (dzieląc masę na 1/8)

wartość energetyczna 199 kcal

węglowodany 38,2 g

białko 8,6 g

tłuszcz 5,3 g

błonnik 2,2 g

Kochani ja najczęściej słodzę ksylitolem jeśli chodzi o wypieki, wiem, że cena jest kosmiczna…

Dlatego najcześciej zamawiam na internecie, wychodzi najkorzystniej cenowo

I spokojnie przy moich słodyczowych wyrobach (jest ich na prawdę sporo! 😀 ) i słodzeniu yerby kilogram starcza mi na dobre 2 miesiące, dlatego polecam! 🙂

Ma mniej kalorii, niższy indeks glikemiczny, korzystnie wpływa na zęby (zmniejsza ryzyko próchnicy) i na naszą florę bakteryjną w jelitach…

I jest naturalny!

A jakie jest Wasze ulubione letnie ciasto? Co najczęściej pieczecie?

Jakie są Wasze ulubione dania z truskawkami? <3

Zakręcona dietetyczka z holistycznym i optymistycznym podejściem do świata
Posts published: 130

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copyrights © 2015-2016 SUZETTE. All Rights Reserved.

Facebook